#10

// // 2 comments
pasztet jaglano-soczewicowy z żurawiną
z imbirem i gałką muszkatołową

(1 średnia keksówka)
KASZA JAGLANA (1 szklanka suchej)     
SOCZEWICA ZIELONA (3/4 szklanki suchej)   
2 ŚREDNIE CZERWONE CEBULE    
1 JAJKO      
SUSZONA ŻURAWINA (spora garść)     
OLIWA Z OLIWEK (50ml)    
JASNY SOS SOJOWY (3 łyżki)    
2 LIŚCIE LAUROWE      
4 ZIARENKA ZIELA ANGIELSKIEGO    
GAŁKA MUSZKATOŁOWA (1-2 łyżeczki)     
SUSZONY IMBIR (1-2 łyżeczki)   
KMIN RZYMSKI (pół łyżeczki)    
CZERWONA PAPRYKA (pół łyżeczki)     
TYMIANEK (pół łyżeczki)

Soczewicę i kaszę gotujemy i odcedzamy, przesypujemy do miski.  Na patelni rozgrzewamy oliwę, cebulę obieramy, kroimy w drobną kostkę i smażymy ją razem z liściem laurowym i zielem angielskim na małym ogniu przez kilka minut ( aż cebula się zeszkli). Wyjmujemy z patelni przyprawy, a zeszkloną cebulę przekładamy do miski. Dodajemy olej, jajko, pozostałe przyprawy i blendujemy wszystko na dość gładką masę. (Jeśli masa jest zbyt gęsta lub słabo się blenduje możemy dodać kilka łyżek wody). W razie potrzeby doprawiamy solą i pieprzem. Na koniec dodajemy żurawinę i delikatnie mieszamy łyżką. Masę przelewamy to wysmarowanej oliwą formy i pieczemy w 180* przez około 45 minut. Studzimy. Gotowe!

*inspiracja stąd, choć przepis zmodyfikowany


2 komentarze: Leave Your Comments

  1. no cześć marta! jak fajnie widzieć że coś robisz, zwłaszcza że juz dawno miałam Cię pytać, czy cykasz gdzieś foty po cichu, a gust kulinarny mamy bardzo zbieżny. pasztetu jeszcze nigdy nie robiłam, z mięsem nigdy nie chciało mi się pierdolić, ale Twój zrobię. ze składników brakuje mi tylko żurawiny, więc w tym tygodniu - będzie pasztet!

    OdpowiedzUsuń
  2. ela jak milo, że tu jesteś! ja jak pasztety, to zawsze mięskowe, ten był moim pierwszym w wersji "wege", ale warto spróbować :) jak zrobisz, to napisz jak wrażenia! :) przepraszam za zaplon jakos wogole nie zobaczylam wczesniej tego komentarza

    OdpowiedzUsuń