#43

// // Leave a Comment
polędwiczki orzechowo-sojowe na ostro 

(4 porcje)
POLĘDWICZKA WIEPRZOWA (400g)                  
MAKARON SOJOWY/RYZOWY/VERMICELLI (300g)                     
2 ŚREDNIEJ WIELKOŚCI CEBULE          
CZOSNEK (2-3 duże ząbki)              
ŚWIEŻY IMBIR (ok 2cm pasek)                
SUSZONA PAPRYCZKA CHILLI (lub płatki chilli - ilość wedle uznania ;)               
SOS SOJOWY (3-4 łyżki + 2łyżki)              
OCET RYŻOWY (4-5 łyżek)                  
OCET BALSAMICZNY (2 łyżki)               
CUKIER  TRZCINOWY (łyżka)                
MIÓD                
MASŁO ORZECHOWE (łyżka)           
OLIWA Z OLIWEK (3 łyżki)          
SÓL             PIEPRZ
OPCJONALNIE: czerwona pasta CURRY (1/3 łyżeczki)
DO PODANIA: ŚWIEŻY SZCZYPIOREK               ORZESZKI ZIEMNE

Polędwiczkę kroimy wzdłuż na 4 części, a każdą z nich w poprzek na cienkie fileciki. Cebulę, czosnek i imbir obieramy. Wszystko przekładamy do miski. W naczynku łączymy 2 łyżki oliwy,  sos sojowy, ocet ryżowy, ocet balsamiczny, cukier, masło orzechowe, chilli, czosnek, (pastę curry) i imbir. Marynatą polewamy mięso, mieszamy, odstawiamy*. Cebule kroimy w grubą kostkę. Na patelni rozgrzewamy łyżkę oliwy, dodajemy cebulę, 2 łyżki sosu sojowego, łyżeczkę miodu i smażymy na średnim ogniu kilka minut aż cebula zmięknie i lekko się zrumieni, przekładamy do garnka. Wykładamy na patelnię mięso ( bez marynaty) i smażymy kilka minut regularnie mieszając. Gdy się obsmaży dolewamy marynatę i smażymy ok 3-4 minuty aż ocet lekko odparuje, cukier się rozpuści a sos lekko zgęstnieje. Całość przekładamy do garnka, dolewamy ok pół szklanki wody, lekko mieszamy, doprawiamy solą, pieprzem (ew mielonym chilli) i gotujemy na malutkim ogniu **. Makaron sojowy zalewamy wrzątkiem, po ok 3 minutach odcedzamy, przekładamy do miseczek. Dodajemy mięso i polewamy sosem, posypujemy świeżo siekanym szczypiorkiem i orzeszkami ziemnymi. Gotowe!

*w zasadzie im dłużej tym lepiej, a NAJlepiej : na ok godzinę do lodówki, ale nie jest to MUS :)
**ta sama historia... im dłużej mięso będzie się gotować tym bardziej zmięknie ;) ale dla niecierpliwych - chociaż te 10 minut ;)

0 komentarze:

Prześlij komentarz